4 powody, by przeczytać serię „Strażnicy gwiazd”

  1. Mitologia egipska

Nie ukrywajmy – ta tematyka nie jest aż tak powszechna w literaturze. Autorzy częściej czerpią inspirację z mitologii greckiej czy skandynawskiej, a przecież ta egipska ma również wiele do zaoferowania! W tej serii macie okazję poznać kilka opowieści, chwilami nieco podkoloryzowanych przez autorkę, ale mimo wszystko magia bijąca z tej tematyki jest czymś niezaprzeczalnym.

  1. Styl autorki uległ poprawie

Gdy Klątwa tygrysa zadebiutowała w naszym kraju dobrych kilka lat temu, wielu czytelników nie mogło się przekonać do stylu Colleen Houck. Nic dziwnego – był nieco banalny i infantylny. W przypadku nowej serii jest już lepiej! Widać, że Houck poprawiła warsztat pisarski, mocno skupia się na opisach, aby dać czytelnikom jak najlepszą wizję miejsca akcji oraz rozgrywających się sytuacji.

  1. Niesamowity klimat

Wiąże się to oczywiście nierozerwalnie z mitologią Egiptu. Mumie, piramidy, piaski pustyni i klątwy – to ma swój niezaprzeczalny urok i naprawdę bajeczny klimat. Nie wiem jak u Was, ale mnie atmosfera Egiptu zawsze urzekała najbardziej, ma w sobie coś wyjątkowego. I wierzcie mi – nie sposób tego nie odczuć na własnej skórze podczas lektury.

  1. Niezapomniana przygoda

Podróż do Egiptu, walka z niebezpieczeństwem, próba złamania klątwy – to coś, co zdecydowanie nie da Wam chwili wytchnienia. Wraz z główną bohaterką macie okazję przeżyć pełną akcji przygodę, złapać promienie pustynnego słońca, zagłębić się w tajemniczy świat magii. A wszystko to u boku przystojnego, egipskiego księcia… Nie takie te mumie straszne, jak je malują!