Recenzja: Gniazdo – Maria Dahvana Headley – Book Geek

Recenzja: Gniazdo – Maria Dahvana Headley

Od razu, zanim rozpocznę pisać o tej książce powiem, że pokochałam pierwszą część przez statki płynące po niebie. To był mój główny powód i odsuwając na bok romans, który w ogóle mi się nie podobał, chciałam zobaczyć, czy autorka będzie miała coś  do zaoferowania przy finale tej duologii, ale no niestety… nie miała.

Zacznijmy od głównych bohaterów. Aza i Jason. Jason i Aza. Powiem wam, że chyba nie ma bardziej irytującej pary w książkach jak ta dwójka. Tak jak mogłam znieść ich w pierwszej części, tak w drugiej nie potrafiłam, ale tak już naprawdę nie potrafię zrozumieć ich charakterów. Kłócą się o wszystko, jest drama za dramą o jakieś błahostki, a Aza cały czas chce wrócić do Magonii, a Jason cały czas jej nie pozwala i tak znowu się kłócą i znowu jest wielka burza. Dodatkowo nie pojawia się wątek romantyczny pomiędzy główną bohaterką a jej śpiewakiem z Magonii, co moim zdaniem, nadałoby trochę dynamizmu do tej powieści. Reszta bohaterów bez wyrazu zbytniego i bez rozwoju, czego wymagam w kontynuacji.

Jeśli zaś chodzi o fabułę, to jedyne, co mam do powiedzenia to: NUDA. Początek powieści jest bardzo mozolny, podzielony przez kłótnie bohaterów, a w momencie, kiedy spodziewalibyśmy się rozwoju akcji, gdy główna bohaterka wraca w końcu pomiędzy chmury, wciąż nic szczególnego się nie dzieje. Ani romans, który jest naprawdę irytujący tą ciągłą dramą i kłótniami, ani historia Magonii, nie przyciągają do tej powieści. Jest jednak jedna rzecz, która utrzymuje poziom, a mianowicie ta bajkowość i kreatywność owego świata. Pokochałam podniebne statki, pokochałam ludzi mieszkających w chmurach i naprawdę uwielbiam magię z tym związaną. Jednak jest to tylko jedna dobra rzecz na milion słabych.

Język autorki trochę ratuje tę książkę, jest baśniowy i kreatywny, dialogi wciągają (przed tym jak zirytują i masz ich dość) a opisy są naprawdę barwne. Można powiedzieć, że język autorki nie różni się zbytnio od tego, co było w pierwszej części, więc nie powinniście być zawiedzeni.

Mówiąc ogólnie: nie podobało mi się. Myślałam, że autorka zaskoczy nas wielkim BUM, które rozszarpie świat książek i duologii, bo tego spodziewałabym się po przeczytaniu pierwszej części, jednak bardzo mocno się zawiodłam i nie mogę ocenić tej powieści pozytywnie, nie ważne jak bardzo pokochałam Magonię i jej mieszkańców. Nie polecam.

Kulturalna Szafa

Recenzja: Gniazdo - Maria Dahvana Headley
2.7Wynik ogólny
Świat przedstawiony
Kreacja bohaterów
Oryginalność fabuły
Styl pisania
Ogólne wrażenie
Ocena czytelników 2 Głosów