7 Wspaniałych: Bohaterowie, którzy zasługują na własną serię

Prawda jest taka, że drugoplanowi bohaterowie często bywają niedoceniani. Zazwyczaj są tylko dodatkiem do aktualnie odbywającej się rewolucji, czy też obiektem westchnień głównej bohaterki. A to błąd, bowiem często mają do opowiedzenia dużo ciekawszą historię, niż ktokolwiek mógłby podejrzewać.

Przed wami subiektywne zestawienie bohaterów (niekoniecznie drugoplanowych, ale z pewnością niedocenionych), którzy zasługują na własną serię.

* Darkling (Trylogia Grisza) 

Mój złoczyńca wszech czasów i zdecydowanie król niedocenionych. Co prawda powstała o nim jedna nowelka, ale czym może być kilka stron, do całej historii opanowania królestwa? Takie ,,Jak zostać królem” wersja anty-bohater.

* Naczelnik (Czas żniw)

Co prawda mamy przed sobą jeszcze jakieś 4 części ,,Czasu żniw”, w której postać Naczelnika może zostać rozwinięta, ale wiecie. Ten ,,człowiek” żyje zbyt długo, by nie mieć kilku ciekawych historyjek w zanadrzu.

* Ktokolwiek z ,,Szóstki wron”

Z tego co kojarzę, w serii każdy z ,,Szóstki” będzie miał swój punkt widzenia, ale to nie przeszkadza mi w marzeniu o historii każdego z nich. Powiem szczerze, że najbardziej ciekawi mnie Matthias i jego dzieciństwo w Fjordenie.

Znalezione obrazy dla zapytania six of crows kevin wada* Buława (Królowa Tearlingu)

Ktokolwiek czytał ,,Królową Tearlingu”, ten wie, że jest to prawdopodobnie najbardziej tajemnicza postać w całej serii. Taki mrukliwy typ, który swoich sekretów nie zdradzi za żadne skarby świata. (Jak ktoś ogląda ,,Taboo” z Tomem Hardym to wie o co mi chodzi)

* Ronan (Król kruków)

Dzięki wszystkim bogom (i Maggie Stiefvater) seria o Ronanie jest w fazie produkcji. I bardzo dobrze. Marne punkty widzenia w dwóch książkach to nic.

* Kenji (Dotyk Julii)

Która z nas nie pamięta Kenjiego i jego genialnego poczucia humoru. Która z nas nie pamięta, jak pocieszał Julię, jak doskonale się z nią rozumiał. Która z nas nie chciałaby książki o nim…

* Huncwoci (Harry Potter)

To jest chyba oczywisty wybór. Przez całe siedem książek dostaliśmy więcej informacji o Hagridzie, niż jednej z najciekawszych ,,ekip” w historii Hogwartu. Skoro Rowling ma tyle czas na ,,Fantastyczne zwierzęta”, może by poświęciła by choć jedną książkę im?

 

(Wszystkie zdjęcia pochodzą z tumblra.)

A kogo wy byście dodali do tej listy?