Co czyta młoda zagranica? – styczeń 2017

History Is All You Left Me (Historia jest wszystkim, co mi zostawiłeś)

 

To będzie mocne.

 

Kiedy pierwsza miłość i były chłopak Griffina, Theo, umiera w wyniku utonięcia, jego wszechświat eksploduje. Pomimo tego, że Theo studiował w Californii i spotykał się z Jacksonem, Griffin nigdy nie wątpił, że do niego wróci, gdy nadejdzie odpowiedni czas. Ale teraz, przyszłość, którą sobie wymarzył, jest zdecydowanie za daleko od jego oczekiwań.

Co gorsza, jedyną osobą, która naprawdę rozumie jego ból, jest Jackson. Ale nie ma znaczenia jak bardzo otwierają się na siebie, bo Griffin wciąż spada w dół. Gubi się w swoich obsesjach i destrukcyjnych wyborach, a sekrety, które w sobie dusi, rozrywają go od środka.

.

.

 

Allegedly (Rzekomo)

Jak wyżej, mam wrażenie, że to będzie powieść, którą warto przeczytać.

 

 Mary B. Addison zabiła dziecko.

Rzekomo. Nie powiedziała za wiele podczas pierwszej rozmowy z detektywami, więc media same uzupełniły luki: białe dziecko zmarło pod opieką czarnej, pobożnej kobiety i jej dziewięcioletniej córki. Społeczeństwo skazało Mary, a sędzia zrobił to oficjalnie. Ale czy ona to zrobiła? Nie powiedziałaby.

Mary przetrwała sześć lat w dziecięcym więzieniu, aż nie trafiła do grupowego domu (miejsca, w którym mieszkają niepełnoletni lub dorośli z chorobami takimi jak demencja – trafiają tam ze względu na całodobową opiekę). Ale ten dom nie jest prawdziwym ,,domem” – żadnego miejsca, w którym boisz się mieszkać, nie można nazwać domem. Domem jest natomiast Ted, którego spotkała podczas prac społecznych w żłobku.

Nie było sensu zajmować się sobą, ale teraz ma Teda – i ich nienarodzone dziecko – o których musi myśleć. Jednak kiedy państwo grozi, że zabierze jej dziecko, Mary musi znaleźć w sobie głos, który będzie walczył z jej przeszłością. Jej los leży w rękach najbardziej niegodnej zaufania osoby na świecie: jej mamy. Nikt nie zna prawdziwej mamy. Ale czy ktokolwiek zna prawdziwą Mary?

 .

.

Poison’s Kiss (Pocałunek Trucizny)

Wydaje mi się, że ten motyw już się gdzieś pojawił… ale z chęcią poczytam o nim więcej.

 

Marinda pocałowała tuzin chłopców. Wszyscy umarli. To smutne życie, ale będąc visha kanya, trującą dziewicą, po to właśnie została stworzana. Marinda służy Rajowi przez eliminowanie jego wrogów jednym dotknięciem ust.

Aż do teraz nakazywano jej całować obcych, przeciwników królestwa. I nagle dostała rozkaz zabicia Devena, chłopca, którego zna zbyt dobrze, by wiedzieć, że nie zasługuje na śmierć. Zaczyna się więc zastanawiać, dla kogo tak naprawdę pracuje. A tajemnica ta, raz odkryta, może zagrozić wszystkiemu co tak ceni.

 

.

.

Rose Blood (Różana Krew)

 

Skoro już mowa o A. G. Howard – wcale, ale to wcale bym się nie obraziła, jeśli jakieś wydawnictwo pokusiłoby się o wydanie ,,Splintered”.

 

Siedemnastoletnia Rune Germain ma problem, który tajemniczo łączy się z jej talentem operowym oraz przeszłość, która stara się ukryć. Mając nadzieję, że kreatywny tok nauczania jej pomoże, matka Rune wysyła ją do francuskiego konserwatorium, w którym rzekomo krąży Zjawa Opery.

W Różanej Krwi Rune zaprzyjaźnia się z zamaskowanym Thornem, nieosiągalnym wiolonczelistą, który nie tylko kieruje jej muzyczną transformacją przez sny, które wydają się bardziej rzeczywiste niż sama rzeczywistość, ale także wie, kim jest osoba, którą skrywa za maską.

 

 

 .

.

Frost Blood (Mroźnokrwista)

 

I kolejna rebelia… Czy tylko mnie kojarzy się to z ,,Czerwoną Królową”?

 

Siedemnastoletnia Ruby jest ognistokrwistą, która musi ukrywać swoje moce płomienie przed okrutną klasą mroźnokrwistych pragnących zniszczyć wszystko co pozostało z jej rodzaju. Więc kiedy jej matka poświęca się, by ją chronić, a buntowniczy mroźnokrwiści domagają się jej pomocy w zabiciu oszalałego króla, zgadza się. Jednak moce Ruby są nieprzewidywalne, a ona sama nie ma najmniejszego zamiaru pozwolić rebeliantom i młodemu, irytującemu mężczyźnie zwanemu Arcus, użyć swoich mocy jako broni.

Jej największym marzeniem jest zemsta, ale zanim zdąży podjąć jakiekolwiek działania, Ruby zostaje porwana i zmuszona do wzięcia udziału w królewskim konkursie, w którym walczą najlepsi z mroźno- i ognistokrwistych. Teraz ma jedyną szansę, by zniszczyć szalonego władcę, który zabrał jej wszystko.

 

 

PS. Tak, wiem, że w styczniu wychodzi też ,,Carve The Mark” i ,,Caraval”, ale skoro mamy polskie zapowiedzi, to nie będę na nie marnować miejsca…