MBR: Krwawy szlak – Moira Young

recenzje ini krwawy szlak

 

* Dlaczego tylko 3? Ponieważ potrzebowałam, aż połowę książki, by przyzwyczaić się do dziwnego zabiegu autorki. Na początku „Krwawy szlak” czytało mi się wręcz masakryczne, a póki nie spytałam się innych jak wygląda ich egzemplarz myślałam, że jest błąd w druku. Pamiętacie jak się oznacz u nas dialogi? W tej książce znajdziecie ich dużo, ale już ich podkreślenia nie. Nawet amerykańskiego systemu „cudzysłowów” tu nie spotkacie. Cały tekst jest jednolity. Może gdyby wszyscy autorzy zaczęli tak pisać, to czytałoby mi się ok. Ale przestawiać swoje przyzwyczajenia dla jednej, jedynej książki? Bezsens. Dlatego 3.