6 najlepszych książek 2013 roku zdaniem zespołu PB

NAJPodobnie jak w 2012 i w tym roku nasz zespół przeczytał ładne parę setek książek.  Tak wiele, że trudno jest spamiętać wszystkie. Jedynie te które zagwarantowały najlepsze i najmocniejsze wrażenia podczas czytania, zapadły nam głęboko w pamięć. Lubmy wiele książek, jedne mniej, jedne bardziej. Jednak dziś prezentujemy Wam, sześć najlepszych czytadeł minionego roku. Sześć pozycji, które wzbudziły w nas najwięcej pozytywnych emocji i zasłużyły na wyróżnienie.

[box_light]Czas Żniw – Samantha Shannon[/box_light]

czas żniwPowiem wprost – jestem tą książką zachwycona! Czas Żniw okazał się opowieścią pełną niespodzianek, historią wciągającą i jedyną w swoim rodzaju! Warto dodać, że jak na debiut, jest to książka niesamowicie dojrzała. Czas Żniw zapiera dech, trzyma w napięciu i nie pozwala oderwać się od lektury aż do ostatniej strony – a potem w czytelniku pozostaje ten nieznośny głód historii, który na długi czas nie pozwala myśleć o czymkolwiek innym poza historią Paige. – Tirindeth

.

[box_light]Pisane szkarłatem – Anne Bishop[/box_light]

pisane szkarłatemPisane szkarłatem to książka, która pochłonęła mnie bez reszty. Pióro Anne przemawia do mnie jak żadne inne. To historia, w której mowa o zaufaniu, miłości – także tej bezwarunkowej – oraz o podejmowaniu decyzji. Utwór, w którym zwroty akcji są jak uderzenia pioruna, nagłe i niespodziewane. Wydarzenia potrafią wbić czytelnika w fotel, a ogrom emocji nie pozwoli odłożyć książki nawet na chwilę, dopóki jej nie skończysz. – Isztar

.

[box_light]Szklany tron – Sarah J. Maas[/box_light]

szklany tron„Szklany tron” to znakomity pomysł i bardzo dobre wykonanie. Historia podbiła moje serce i idealnie wpasowała się w moje gusta. Pani Sarah J. Maas idealnie połączyła w tej historii wątki, które bardzo lubię. Sprawiła, że całkowicie dałam się porwać przygodom Celaeny, a właściwie, jak już wyżej pisałam, stałam się samą Celaeną. Historia na pewno na długo pozostanie w mojej pamięci i nie mogę się doczekać kolejnej części. – Sheti

.

[box_light]Atlanci. Kakrachan – Olis Nari Lang[/box_light]

atlanci„Atlanci. Kakrachan” to lektura, która z pewnością nie jest z gatunku tych na jeden wieczór. Dokładne poznanie wszystkich aspektów książki zajmie kilka dłuższych chwil. Autor zmusza czytelnika do myślenia i do próby rozwikłania kilku zagadek. Mimo wszystko lektura jest lekka i przyjemna, a prawie 600 stron pochłonie każdą osobę, która potrafi zaangażować się w dobrą powieść. – Isztar

.

[box_light]Idealna chemia – Simone Elkeles[/box_light]

IdealnaNa pierwszy rzut oka to typowy romans, ale nie dajcie się zwieść. Zdziwicie się, jak wiele istotnych rzeczy ze sobą niesie. Poza tym rozwieję Wasze obawy – miłość bohaterów nie jest w żadnym wypadku przesłodzona czy dziecinna. Wszystko zostało utrzymane w dobrym guście, co dla wielu osób jest niezmiernie ważne. Książkę czyta się szybko, bo niesamowicie wciąga, ale na pewno nie jest to lekka lektura, którą przeczytacie i o niej zapomnicie. Sądzę, że długo będziecie mieć w pamięci historię Brittany i Alex’a, a kiedyś może i zechcecie do niej powrócić i przeżyć to wszystko jeszcze raz. – Sheti

.

[box_light]Angelfall – Susan Ee[/box_light]

ANGELFALL OKLADKAAngelfall jest jedną z lepszych powieści postapokaliptycznych dla młodzieży. To po pierwsze. Nieco przeraża niewprawionego czytelnika. To po drugie. Obrazowość w niej zawarta przemawia do umysłu i go straszy. To po trzecie. Bohaterka jest zdecydowana! Wreszcie! Tak! Doczekałam się! Jest silna, zdecydowana, niezależna, ale jak trzeba, zamienia się w delikatną dziewczynę. – Sihhinne