Recenzja: Mroczna bohaterka. Kolacja z wampirem – Abigail Gibbs

mroczna bohaterkaNiepokorna Violet, wampir z królewskiego rodu, zakazana namiętność i prastara przepowiednia.
Przypadkowe spotkanie na Trafalgar Square odmienia życie Violet Lee. Poznaje świat, którego istnienia nawet sobie nie wyobrażała: miejsce poza czasem, w którym elegancja, bogactwo, wspaniałe rezydencje i wytworne przyjęcia są znamionami dekadencji, w jakiej żyją jej mieszkańcy. Za tym przepychem kryje się mrok, którego ucieleśnieniem jest charyzmatyczny, przystojny i śmiertelnie groźny Kaspar Varn. Violet połączy z Kasparem niebezpieczna namiętność, za którą obydwoje będą musieli zapłacić wysoką cenę.

Kiedy dostałam tę książkę do recenzji, miałam mieszane uczucia. Sama okładka jest nieziemska i zachęca do jej zgłębienia. Opis zamieszczony na odwrocie też jest niczego sobie. Jednak obawiałam się, że będzie to kolejna książka, z romansem w roli głównej, między człowiekiem a wampirem. Coś na wzór Zmierzchu S. Meyer, bądź młodzieżowej Wybrałam Ciebie A. Hocking. Jeszcze bardziej zmartwiła mnie forma rozdziałów, które ukazywały świat z perspektywy dwójki głównych bohaterów. Zaraz przypomnieli mi się Błękitnokrwiści M. de la Cruz, która w moim przekonaniu jest niewarta uwagi. Bardzo się pomyliłam. Już od pierwszych stron książki nie mogłam się od niej oderwać.

Violet Lee poznajemy w nietypowym miejscu. Bardzo późnym wieczorem na Trafalgar Square czeka na swoją przyjaciółkę, Ruby. Zapewne poszła, z którymś z chłopaków poznanym niedawno na imprezie, i zapomniała o niej. Kiedy Violet miała już zamiar wrócić do domu, była światkiem rzezi na trzydziestu mężczyznach. Została porwana przez sprawców i uwięziona w rodzinnej rezydencji. Tam poznała mroczny świat wampirów, niebezpieczny i tajemniczy. Postawiono ją przed nie lada wyborem. Żyć jako człowiek, lecz do końca życia w niewoli, bądź przejść na stronę wampirów i stać się jedną z nich. Jednak Violet jest upartą i bardzo odważną dziewczyną.

Kaspar Varn to następca tronu królewskiego rodu wampirów. Dla Violet to najgorsze wcielenie wampira. Jest nieprzewidywalny, niebezpieczny i nieobliczalny. Nie zna litości. Jednak upór i nieokrzesany język Violet intrygują go. Mimo to jest zmienny jak pogoda. W jednej chwili z niebezpiecznego drapieżcy, zmienia się w potulnego baranka, a z dżentelmena w palanta. Moje uczucia do Kaspara są tak zmienne, jak jego nastroje. Jego charakter zdecydowanie nie jest taki, jak tych wszystkich głównych bohaterów. Od początku nie wiadomo, czego się po nim spodziewać.

Urzekły mnie jeszcze słowa napisane w liście do Kaspara, przez królową wampirów, Carmen.

(…) Zatem nie bolej nad utratą matki i zmianami, które są nieuchronne, coś bowiem należy poświęcić, by zrodziła się lepsza przyszłość.

Niezbadane są drogi przeznaczenia, ale koniec staje się końcem tylko wtedy, gdy jest dobry.(…)

Przeznaczenie. Ono będzie nam towarzyszyć niemal przez całą książkę. Będzie również odpowiedzią na tajemnice skrywane przez rodzinę królewską od setek lat. I z pewnością wielu zaskoczy finał.

Mroczna bohaterka to z pewnością propozycja, która stanie się bestsellerem wśród literatury młodzieżowej. Nie znajdziemy w niej ckliwych, słodkich, wampirków, które traktują ludzi jak porcelanę. Nie będzie w niej też miłości jak z bajki. To niesamowita książka, w której na każdym kroku coś się dzieje, jest przepełniona brutalnością i krwią. Abigail stworzyła świat, który pokazuje prawdziwe oblicze tych mrocznych istot. Niebezpiecznych i śmiertelnie groźnych, i które na pewno gryzą.

Z całą pewnością mogę napisać, że młoda pisarka wykonała niesamowitą pracę, tworząc tę powieść. Moim zdaniem jest świetną odskocznią od łagodnych wampirów, które przepełniają półki w księgarniach. Stęskniłam się za takimi książkami jak ta. Dobrą historią o złych wampirach, takich, którzy muszą zabijać, by przeżyć. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom o Mrocznej bohaterce.

Ocena: 5

by Magda M