Recenzja: Partials. Częściowcy – Dan Wells

okladkaCzęściowcy zostali stworzeni przez ludzi.

Byli bronią doskonałą. Wygrali wojnę, na którą ich posłano. Potem zbuntowali się przeciwko swoim stwórcom.

Wirus RM wybił ponad 99% ludzi.

Dzieci umierają zaraz po urodzeniu.

Najmłodszy człowiek na ziemi ma czternaście lat.

Częściowcy są odporni na RM.

Młoda lekarka Kiro zrobi wszystko, by przeprowadzić badania na jednym z nich.

Nawet za cenę rozpętania ostatecznej wojny.

Dla każdej kobiety dziecko jest największym skarbem. Bez nich nasz gatunek wyginie. Te bezbronne i maleńkie istoty są nadzieją na dalsze istnienie społeczności, w której obecnie żyjemy. Każda kobieta chce, prędzej czy później, mieć dziecko, jednak każda z nas jest gotowa na to w innym wieku. A co jeśli zostałby nam narzucony wiek, w jakim powinnyśmy zajść w ciążę? Właśnie o czymś takim możemy przeczytać w książce Dana Wellsa. O tym oraz o kilku innych problemach ludzkości, a raczej tego co z ludzkości pozostało. Czy książka jest godna polecenia?

Na początek chciałabym zwrócić Waszą uwagę na bohaterów. W enklawie na Long Island żyje garstka ocalałych po wojnie z Częściowcami.  Panują tam twarde zasady. Główna bohaterka ma szesnaście lat, a już przeżyła bardzo wiele. Musiała szybko wydorośleć i nabrać odpowiedzialności za swoje działania. Kira jest lekarką. Uparta nastolatka pragnie za wszelką cenę znaleźć lek na RM. I gdy już wszyscy powoli tracą nadzieję na znalezienie antywirusa, ona jedna chce podjąć ostateczny krok, który albo sprowadzi na nich ostateczną zagładę, albo doprowadzi do wyleczenia ludzkości. Upór oraz odwaga to dwa motory napędowe tej dziewczyny.  Kira zakochuje się w Marcusie, wesołym i miłych chłopaku, z którym zna się od dzieciństwa. Marcus tak jak ona jest medykiem. W utworze poznajemy wiele postaci, które posiadają różne osobowości. Jedni są bojaźliwi i niechętnie podejmują jakiekolwiek działania niosące ryzyko, inni zaś to odważni ludzie, dzięki którym ten świat ma szansę ocaleć.

Co mogę powiedzieć o utworze Dana Wellsa? Na pewno jest wciągający. Fabuła jest ciekawa i choć czasem potrafiłam przewidzieć dalsze wydarzenia, to w większości przypadków byłam zaskakiwana. Choć książka opowiada o zagładzie ludzkości, to możemy się w niej doszukać humoru. Mimo nieciekawej sytuacji otaczającej bohaterów, są oni w stanie darzyć się tak głębokim uczuciem jak miłość, choć czasem nawet ona spychana jest na drugi plan. Książka napisana jest przyjemnym językiem, w sposób szczegółowy przedstawione są często nawet mocniejsze sceny. Akcja nabiera tempa wraz z upływem kolejnych stron. Początkowo może wydawać się powolna i ospała, jednak z czasem to się zmienia i napięcie utrzymywane jest do ostatniej strony. Autor próbuje nam przekazać, że czasem działanie jednostki jest z korzyścią dla ogółu.

Na minus utworu działa to, że oprócz kilku jednostek, które postanowiły zbuntować się prawu, większość ocalałych wypełnia polecenia ”rządu” niczym tępe owce prowadzone na rzeź. Żadnej dziewczynie nie przyszło do głowy, że rodzenie dzieci jedno za drugim, aż w końcu może urodzi się jedno zdrowe nie jest normalne i niczemu nie służy.

„Partials. Częściowcy” to książka, która pokazuje, jaki los może czekać ludzkość. Wells w dość mocny sposób pokazał, że dla idei przetrwania wszystko inne może zejść na kolejny plan. Miłośnicy książek o takiej tematyce będą zadowoleni. Jeśli ktoś czytał inne utwory tego autora, to też powinien być usatysfakcjonowany.  To post-apokaliptyczna historia, która zajmie cię na kilka godzin i sprawi, że zaczniesz inaczej postrzegać niektóre sprawy. Zakończenie zapowiada interesującą kontynuację, po którą z pewnością sięgnę. A tej książce daję zasłużone 4/6  i mam nadzieję, że część druga będzie równie dobra, jeśli nie lepsza.

***** Isztar by isztarbooks.blogspotcom dla PB