Zapowiedź: Kroniki Prydainu. Tom 1. Księga trzech – Lloyd Alexander

kroniki[box_light]Kroniki Prydainu. Tom 1. Księga trzech
Lloyd Alexander
Data wydania: 16 październik 2013
Wydawca: Filia
Gatunek: fantasy, teen
Seria: Kroniki Prydainu #1[/box_light]

Piękna, klasyczna seria fantasy, uhonorowana m.in. Newbery Medal. Przetłumaczona na ponad 20 języków, znana na całym świecie – od Finlandii po Wietnam, niezapomniana seria fantasy dla dzieci i młodzieży, przez wielu wymieniana jednym tchem obok dzieł C.S. Lewisa i J.R.R. Tolkiena.

 Jeżeli lubicie celtycką mitologię, tęsknicie za klasyką, gdzie język, fabuła i humor tworzą idealną mieszankę, zakochacie się w tej serii. Wasze dzieci wkroczą w świat baśni i przygód, w którym przyjaźń, odwaga i honor są najwyższymi wartościami. Głównym bohaterem „Księgi Trzech” jest Taran, młodszy świniopas, który wpada niespodziewanie w wir niebezpiecznych przygód. Nie obędzie się oczywiście bez sympatycznej, acz zwariowanej księżniczki Eilonwy, gadającej świni Hen Wen oraz groźnego Rogatego Króla, który zrobi wszystko, by zdobyć władzę nad krainą Prydain i jej mieszkańcami. Nietypowej drużynie, która wyruszyła na ratunek Prydainowi, towarzyszy także dzielny Gurgi – postać, która z pewnością niejednokrotnie wywoła uśmiech na twarzach czytelników. Pół ludzie, pół bestie, tajemniczy bardowie, krasnoludy oraz przygoda, przygoda i jeszcze raz przygoda w naprawdę dobrym stylu.

Lloyd Alexander to pisarz wielokrotnie nagradzany. Pozostawił po sobie bogaty dorobek literacki, wspaniałe, poruszające wyobraźnię opowieści. Jak napisano w „Dictionary of Literary Biography”, jego bohaterowie „nie tylko działają, ale myślą, czują i borykają się z tymi samymi problemami, które trapią człowieka dwudziestego wieku”.

Sam pisarz mówił: „Używałem wyobraźni nie po to, by tworzyć wyidealizowane, romantyczne krainy, ale żeby wyrazić w ten sposób pewne trudne czy niewygodne prawdy. Świat baśni nigdy nie był dla mnie sposobem ucieczki od rzeczywistości. Wręcz przeciwnie, był sposobem na jej zrozumienie”. Na podstawie dwóch pierwszych tomów z serii „Kroniki Prydainu” powstał film rysunkowy wytwórni Disneya, znany w Polsce pod tytułem „Taran i magiczny kocioł”.

Paweł Beręsewicz: W Kronikach Prydainu każdy znajdzie coś dla siebie. Miłośnicy mitów i legend zanurzą się w magicznym świecie staroceltyckich podań, w których roi się od nieustraszonych bohaterów, chytrych półbogów, okrutnych tyranów, groźnych stworów i mniej lub bardziej sympatycznych skrzatów, elfów czy krasnoludów. Ci, którzy w książkach szukają szybkiej akcji i przygód, też nie będą rozczarowani. Miecze są tu artykułami pierwszej potrzeby, śmiercionośne strzały raz po raz tną ze świstem w powietrze, a niebezpieczeństwo czai się za każdą przewróconą kartką. Ja polubiłem Kroniki za barwnych wyrazistych bohaterów i ich dowcipne, błyskotliwe dialogi. Lubię przemądrzałą, gadatliwą Eilonwy, z jej zaskakującymi powiedzonkami, lubię Fflewdura Fflama, który być może nigdy nie zrobi kariery jako bard, ale z całą pewnością zyska sympatię czytelnika, lubię wiecznie naburmuszonego krasnoluda Doliego, który oczywiście pod maską gbura skrywa dobre, szlachetne serce. Tych postaci jest o wiele więcej. Każda wnosi do książki nowy, ciekawy smaczek i sprawia, że prastare opowieści o dobru i złu, okrucieństwie i bohaterstwie, chciwości i szlachetności zyskują świeżość, lekkość i wdzięk.