Zapowiedź: Co wylądowało w lesie Rendlesham? – Mateusz Kudrański

Maggie01bb

Szukacie ciekawej i oryginalnej książki na nadchodzące wakacje? Jeśli tak, nie przegapcie „Co wylądowało w lesie Rendlesham?”, debiutanckiej powieść Mateusza Kudrańskiego, która zabierze Was w lata 80 i wkręci w nieprawdopodobny wir zdarzeń z udziałem grupy nastolatków. Gwarantowana przygoda, humor, romans, sci-fi i kanapka z pomidorem… 

A skąd to wiemy? Bo już udało nam się przeczytać i naskrobać recenzję, tego co naprawdę wydarzyło się w lesie Rendlesham Jakiej oceny można się spodziewać? Dowiecie się tuż przed premierą!

Premiera książki przewidziana jest na koniec czerwca, ale już teraz można ją kupić i wesprzeć autora w inicjatywie wersji drukowanej na stronie: wspieram.to/projekt,301

Więcej informacji na stronie książki

www.wlesie.com,

skąd m.in. możecie  pobrać obszerny fragment czterech pierwszych rozdziałów.

34567[box_light]Co wylądowało w lesie Rendlesham?
Mateusz Kudrański
Data wydania: czerwiec 2013
Gatunek: fantastyka, sensacja, groza
Cena: — zł[/box_light]

Anglia rok 1981.
Dwie rywalizujące ze sobą grupy nastolatków. Czworo Anglików, para Amerykanów, dwóch braci pochodzenia polskiego. Co z takiej mieszanki może powstać?

Uwikłani w nieziemski ciąg wydarzeń, muszą połączyć swoje siły żeby przeżyć jeden bardzo intrygujący i tajemniczy dzień 11 lipca 1981 roku.
Co takiego przydarzyło się owego dnia na wschodnim wybrzeżu Wielkiej Brytanii?
Co takiego widzieli, że na zawsze zmieniło ich życie?
Kogo kocha Maggie?
Kim były istoty, które ich ścigały?
Co z tym wszystkim wspólnego miało wojsko USA?
Ile jedzenia może pomieścić brzuch Piguły?
Jeśli lubisz humor, przygodę, fantastykę oraz nietuzinkową historię miłosną zapraszam do lektury. A dowiesz się co wylądowało w lesie Rendlesham.

Z RECENZJI

Oryginalna, wciągająca i całkowicie nieprawdopodobna historia. Trzymająca w napięciu, jednocześnie niepozbawiona humoru i elementów romantycznych. Smaku całej historii dodaje to iż jest inspirowana doskonale udokumentowanymi wydarzeniami które miały miejsce na Wyspach Brytyjskich z początku lat 80- tych ubiegłego wieku znanymi jako Rendlesham Forest incident. W obliczu nowych wyzwań i zagrożeń, przed jakimi staje współczesny świat książka niesie również piękne przesłanie i nową nadzieję – Krzysztof

Czy jesteśmy sami w tym wielkim wszechświecie?
Czy w razie niebezpieczeństwa możemy liczyć na pomoc „z GÓRY” ?
To tylko kilka z wielu pytań, które nasunęły mi się po przeczytaniu powieści, „Co wylądowało w lesie Rendlesham?”. Opowieść wciąga od pierwszych stron, niejednokrotnie zaskakuje i bawi naprawdę nietuzinkowymi dialogami. To także historia o prawdziwej przyjaźni, bohaterstwie i miłości. Czy młodym ludziom uda się uratować świat (i nie tylko)? Odpowiedź znajdziecie czytając tę powieść. Na pewno zmieni ona wasze poglądy na kilka spraw… – Justyna

Czytając trzy pierwsze rozdziały pomyślałem, że to książka o niepoprawnych nastolatkach, ale, kiedy skończyłem czytać czwarty…wszystko się zmieniło. Polecam! – Benedykt

Książka pod patronatem PB!