EXCLUSIVE: Zobacz pierwszą zapowiedź & fragment przygód Chloe King

Z wielkim entuzjazmem, mamy możliwość jako pierwsi poinformować Was, że wydawnictwo Filia wykupiło prawa do powieści 9 ŻYĆ CHLOE KING autorstwa Liz Braswell! Również tylko u nas, przeczytacie pierwszy oficjalny opis i fragment przygód Chloe King, które zagoszczą w księgarniach już wiosną 2013.

Tom 1: UPADŁA

„Przechylił jej głowę i zamknął jej oczy.
Następnie wytarł malutkie srebrne ostrze w chusteczkę, przykucnął koło swojej ofiary i czekał. Kiedy się ocknie, zabije ją ponownie.”

Pierwsza część trylogii znanej na całym świecie!

Na podstawie książki powstał serial o tym samym tytule.

Chloe King to normalna nastolatka, chodzi do szkoły, interesuje się chłopcami, kłóci się z mamą. Do czasu. W okolicy swoich 16-tych urodzin Chloe orientuje się, że ma bardzo szczególne zdolności… Zrobi wszystko żeby odkryć prawdę. Musi się spieszyć bo jej prześladowca cały czas czai się w cieniu, żeby znów zabić. Bo Chloe ma dziewięć żyć, ale czy one jej wystarczą…?

 

Hmm.. ciekawie i tajemniczo, a przede wszystkim nieprzewidywalnie. Podoba mi się główna bohaterka. Moim zdaniem świetna książka! – Recenzja czytelniczki

Chloe to jedna z tych książek, niby dla nastolatek, a zaczytują się w nich dorosłe kobiety. Nie mogę się doczekać kolejnych części! – Recenzja czytelniczki

Naprawdę fajna książka! Jestem osobą, która nie lubi zbędnych opisów i szybko się nudzi, a tym razem muszę przyznać, że Chloe czytałam z przyjemnością i bez przerw. No i mega plus za tajemniczość! – Recenzja czytelniczki

Wydawca: Wydawnictwo Filia
Data premiery: wiosna 2013

[yframe url=’http://www.youtube.com/watch?v=BO0jVcbXvOA&feature=youtu.be’]

FRAGMENT:

CZĘŚĆ 1: UPADŁA

Prolog

 

Był niezmordowany i bezbłędnie podążał jej tropem.

Zwróciła na niego uwagę godzinę temu w barze, kiedy osunął mu się rękaw i dostrzegła na jego ręce ozdobne czarne znamię. Zawijasy atramentu i blizn układały się w dobrze jej znane słowa: Sodalitas Gladii Decimi[1].

Musiała uciekać.

Wzięła głęboki oddech i spojrzała przed siebie, przeskakując stosy śmieci i kałuże z precyzją akrobatki. Napędzał ją strach. Z którą ulicą łączy się ta alejka? Czy niedaleko jest miejsce publiczne – nawet całodobowa stacja benzynowa – w którym mogłaby się schronić?  Nagle poczuła zapach świeżego, wilgotnego powietrza i zrozumiała, że ma przed sobą drogę ucieczki: koniec alei zagradzała brama zwieńczona drutem kolczastym.

Kiedy składała się do skoku, jej głowę wypełniało poczucie triumfu i wolności.

Coś wryło się w jej lewą nogę, rozpruwając mięsień.

Chwyciła się kurczowo bramy. Zraniona noga zwisała bezużytecznie. Kiedy wyciągnęła rękę, żeby zacząć się wspinać, ledwo słyszalny furkot oznajmił nadejście kolejnego ataku. Sekundę później leżała na ziemi.

– Obawiam się, że jesteś w potrzasku – powiedział denerwująco spokojny głos.

Rozpaczliwym wysiłkiem próbowała wlec się po ziemi, byle znaleźć się jak najdalej od napastnika, ale nie miała dokąd uciekać.

– Proszę… nie… – pisnęła, wspierając się plecami o mur. – Nie jestem tym, za kogo mnie masz. Nie jestem zła

– To zrozumiałe, że tak sądzisz.

Usłyszała delikatny dźwięk cienkiego, niedużego ostrza wyciąganego z pochwy.

– Nigdy nikogo… Nigdy bym nikogo nie skrzywdziła! Błagam!

Podciął jej gardło.

Id tibi facio, Deus[2] – wyszeptał, przykładając do serca krawędź lewej dłoni, tak że kciuk na środku klatki piersiowej był skierowany ku górze. Z ust umierającej dziewczyny wydobyło się delikatne westchnienie; jej szyję znaczyła cienka wstążeczka krwi – dowód doskonałego wyszkolenia zabójcy. Mężczyzna schylił głowę. – Jako wierny sługa Bractwa Dziesiątego Ostrza. Pater Noster, Rex Gentius[3].

Przechylił jej głowę, by wyglądała bardziej naturalnie i zamknął jej oczy. Następnie wytarł malutkie srebrne ostrze w chusteczkę, przykucnął koło swojej ofiary i czekał.

Kiedy się ocknie, zabije ją ponownie.


[1] Bractwo Dziesiątego Ostrza
[2]
Robię to dla Ciebie, Boże
[3]
Ojcze Nasz, panie naszego narodu.

Więcej informacji TU