EXCLUSIVE: Wywiad z Margaret Stohl

Margaret Stohl to współautorka Pięknych Istot, czyli książek z  serii Kronik Obdarzonych. To właśnie z nią, udało nam się porozmawiać drogą e-mailową o jej powieści, napisanej wspólnie z Kami Garcia, ale nie tylko. Jeśli jesteście ciekawi skąd „spadł” pomysł na napisanie przygód Ethana i Leny i innych ciekawostek, koniecznie przeczytajcie poniższą rozmowę!

***

PB: Oprawa graficzna „Pięknych Istot” jest pomysłowa i oryginalna. Czy  była  ona pomysłem którejś z was, czy grafika?

Dziękujemy! Kami była malarką, więc z nas dwóch to ona jest artystką. Ale wiele naszych opraw graficznych z całego świata jest zainspirowanych pracą Dave’a Caplana, który był Dyrektorem Artystycznym wyprawki naszej amerykańskiej książki i Si Scott, która wykreowała czcionkę.

PB:Co było inspiracją do napisania „Pięknych Istot”?

Nasze rodziny są z bardzo małych miasteczek, pełnych lokalnych legend i opowieści, receptur i przesądów. Rodzina Kami jest z południa Stanów Zjednoczonych, tak jak Gatlin w naszych książkach i to miało na nas wielki wpływ. Zostałyśmy także zainspirowane przez moją córkę i siostrę Kami, które zachęciły nas do napisana książki, którą chciały przeczytać.

PB: Jak w ogóle zaczęła się wasza współpraca? Gdzie się poznałyście, czy wspólne pisanie zaowocowało czyjąś przeprowadzką?

Kami była nauczycielką trzech moich córek w szkole. Nasi mężowie pracowali razem, tworząc gry video ( tak jak ja! ). Nasze rodziny przyjaźniły się od dziesięciu lat. Obydwie kochałyśmy czytać te same książki fantasy i omawiałyśmy je przez wiele lat zanim zaczęłyśmy razem pisać. To łatwe współpracować z kimś, kogo znasz tak dobrze!

PB: Jak dzielicie się pracą przy książce? Kto pełni poszczególne role w pisaniu ? Jest tak, że jedna robi to a druga tamto?

Tak, ciągle wymieniamy się rozdziałami, przepisując je na nowo. Jesteśmy jak ocean uderzający w brzeg – coś musi być naprawdę mocne, żeby przetrwać tyle edytowania! Mamy nadzieję, że pozostaje tylko to, co najlepsze.

PB: Czy  dochodzi między wami do spięć? W końcu, każdy człowiek jest inny i  każda z was może mieć swoją wizję.

Jesteśmy jak siostry, kłócimy się o każdą drobnostkę – kiedy i gdzie pracować, co zjeść na lunch – ale ani razu o samą książkę. To bardzo dziwne, ale dzielimy się swoimi wizjami we wszechświecie, który pozostaje dla nas stały. Więc ta część jest bardzo prosta.

PB: Czy łatwo wam jako kobietom, pisać z punktu widzenia młodego chłopaka? Co sprawia wam największy problem w pisaniu narracji, a co idzie wam jak z górki?

Mamy łącznie sześciu braci, więc wiemy dość dużo o chłopcach! Łatwiej jest pisać jako chłopak, ponieważ twój własny głos nigdy nie znajduje odzwierciedlenia w książce. To również trudne pisać z punktu widzenia chłopaka, ponieważ czytelnikiem często jest dziewczyna, która może być ciekawa rzeczy z jego świata, których nigdy by nie wyjawił, więc zawsze trzeba być ostrożnym.

PB: Wielu autorów mówi, że kochają wszystkich swoich bohaterów jednakowo. Czy w wypadku was też tak jest? Czy macie może swoje perełkę? Jeśli tak,  to dlaczego ten bohater a nie inny.

Obydwie kochamy Ethana I Lenę, ale Kami uwielbia Ammę – są równie przesądne, o silnej woli. Kocham  Linka, ponieważ jest takim szalonym i śmiesznym, a jednocześnie oddanym przyjacielem na swój głupiutki sposób.

PB: Ile planujecie wydać części „Kronik Obdarzonych”? Czy wasze drogi rozejdą się po za kończeniu  tej serii, czy macie już pomysły na inny wspólny cykl?

Obecnie piszemy czwartą i ostatnią, książkę z serii. Będziemy kontynuować pisanie w przyszłości, ale niezależnie. Razem czy osobno, wciąż pozostaniemy dla siebie siostrami.

PB: Słyszeliśmy, że prawa do ekranizacji waszej powieści zostały kupione. Wiadomo, może kiedy rusza produkcja?

Tak, Warner kupił prawa i nasz producent Erwin Scott i reżyser/scenarzysta Richard LaGravense skończyli poprawianie scenariusza i opracowywanie budżetu. Tak szybko, jak poznamy wyniki castingu, damy wam znać! Richard został nominowany do Academy Award, więc jesteśmy dobrej myśli.

PB: Czy zamierzacie kiedyś odwiedzić Polskę i tutejszych fanów? Z czym w ogóle  kojarzymy się  wam jako naród?

Z przyjemnością odwiedziłybyśmy Polskę. Tak się składa, że będzie to możliwe, odwiedziłyśmy już czytelników we Włoszech, Hiszpanii i byłyśmy dwa razy we Francji. Córki Margaret są szermierzami, więc przyjeżdża ona wraz z nimi do Europy na konkursy, i mamy więcej spotkań w Europejskich krajach w efekcie. Mamy nadzieję, że Polska będzie następna! Kojarzę Polskę z bardzo dobrymi, bardzo wytrzymałymi szermierzami!

PB: Czy czytujecie książki o tematyce paranormalnej? Jeśli tak, to jesteśmy bardzo ciekawe jakie?

Kochamy książki Cassandry Clare, a także dzieła Holly Black, Melissy Marr, Carrie Ryan i nowej pisarki Allie Condie.

PB: Czy będąc małymi dziewczynkami marzyłyście  o zostaniu pisarkami?

Margaret tak, a Kami dorastała wśród poezji.

PB: Jakie jest wasze motto życiowe?

Obydwie kochamy cytat z naszej książki: “Właściwy wybór i łatwy wybór nigdy nie jest taki sam.”

PB: Czy według Was każde marzenie, nawet najbardziej niemożliwe, może się spełnić?

Tak. Na przykład, nigdy nie marzyłyśmy, że napiszemy książkę, która będzie sprzedawana w 40 krajach. Życie jest jedną wielką niespodzianką. Jeśli znajdziesz coś, co kochasz robić i będziesz to realizował, to chyba będziesz szczęśliwy.

PB: Na koniec, chyba najtrudniejsze pytanie. Czego możemy się spodziewać w następnych tomach waszej powieści?

Każda książka jest coraz bardziej intensywna I bardziej mroczna. Kochanie supernaturalnej dziewczyny nie jest łatwe i związek pomiędzy Ethanem i Leną będzie testowany, oczywiście. Jest wiele części paranormalnego świata, o których jeszcze nie słyszeliście i wiele postaci, których nie poznaliście – tak więc czytajcie dalej!

Udało nam się wyprosić Margaret i Kami o pozdrowienia dla ich fanów z Polski ;] Oto one:

„Welcome Polish readers of Paranormal Books! We are so happy that you are finding your way to our book. We hope to meet you in person someday soon. Until then, keep reading! All our best, Kami and Margaret.”

Witamy polskich czytelników portalu ParanormalBookS! Jesteśmy bardzo szczęśliwe, że i Wy czytacie naszą książkę. Mamy nadzieję, że spotkamy Was osobiście któregoś dnia w najbliższej przyszłości. Ale zanim to nastąpi, czytajcie, czytajcie i jeszcze raz czytajcie! Wszystkiego najlepszego, Kami i Margaret.

__________________________________________________________
Wywiad został przeprowadzony i przetłumaczony przez niezawodną Charlotte12. Pytania zostały starannie dobrane przez  załogę PB ;]