Konkurs: Dziwna i Piękna Opowieść o Percy Parker

Aby wygrać jedną z trzech książek Leanny Renee Hieber – Dziwna i Piękna Opowieść o Percy Parker, należy odpowiedzieć na pytanie  i przesłać odpowiedź do 06.03.2011 na:

konkurs.paranormalbooks@gmail.com

Wpisując: a) w temacie wiadomości: Konkurs – Percy Parker

b) w treści wiadomości: odpowiedź  + swoje  imię i nazwisko*.

Pytanie konkursowe:

Dlaczego interesują Cię powieści wiktoriańskie?

Książki, ufundowane przez wydawnictwo Amber, zastaną przyznane 3 najlepszym odp. ;)

_____________
*Udział w konkursie i przesłanie swoich danych osobowych jest jednoczesnym wyrażeniem zgody na ich gromadzenie i przetwarzanie przez serwis ParanormalBooks.pl w celach  konkursowych.

_____________

Prace zwycięzców:

Od kiedy przeczytałam „Mroczny sekret” zakochałam się w powieściach wiktoriańskich. Co takiego mnie w nich urzekło? Przede wszystkim  klimat jakiego próżno szukać  w naszych czasach.  Piękne pałace, wystawne bale, eleganckie suknie, wytworni dżentelmeni w melonikach, cnotliwe damy… Wyobraźcie sobie Londyn pełen magii i mrocznych tajemnic , miejsce pełne intryg , kłamstw, sekretów i cieni tańczących w każdym ciemnym zaułku. Miejsce w którym iluzja miesza się z realnością w którym można prawie dotknąć czegoś nierzeczywistego…  Londyn tętniący od skrywanych namiętności tym większych im bardziej zakazanych , pełen barw , uczuć i doznań… Cała moja miłość do tej pięknej epoki spisana i zamknięta w okładce, która wręcz błaga, żeby ją otworzyć i odkryć jej  wielką tajemnicę. Za to kocham powieści wiktoriańskie. Gdyby istniał wehikuł czasu i mogłabym wybrać dowolny wiek, do którego miałabym się udać to w tej chwili zaczęłabym pakować do kufra halki i gorsety i udała się czym prędzej na podbój wiktoriańskiego Londynu bo to jedyna epoka w której naprawdę chciałabym żyć i choćby przez chwilę poczuć jej magię. by patrycjakuchta@

***

Powieści wiktoriańskie interesują mnie ponieważ lubię książki pisane współcześnie, ale nawiązujące do przeszłości. Akcje tych powieści toczą się w XIX wieku zazwyczaj (ale niekoniecznie) w Anglii. Są to także, pod pewnym kątem, książki historyczne można z nich dowiedzieć się na przykład o ubiorach, zwyczajach,obowiązkach czy życiu codziennym w  epoce wiktoriańskiej.
Moim zdaniem najbardziej interesujące są kobiety opisywane w tych powieściach. Nie miały one łatwego życia, bo przecież idealna kobieta wiktoriańska to model „anioła w domu” – kobieta zarówno piękna, pracowita i odpowiedzialna. Istniał też model kobiety zwanej „fallen women” pozbawionej poczucia moralności i ciepła domowego. To kobieta, która zatraciła się w zbytkach i zgorszeniu cielesnym.W epoce wiktoriańskiej bardzo rozwinęła się prostytucja. Tradycyjne małżeństwa były oparte na autorytetach mężczyzn. Status kobiet pod presją ruchów emancypacyjnych. były jednak nadal dyskryminowane w zakresie prawa do własności.

Dzięki tym książką można się tego wszystkiego dowiedzieć z innej perspektywy niż opisują historycy, czasem bardziej brutalnej niż można się było tego spodziewać. Są przedstawiane zupełnie dwa różne światy. Chociaż w współczesnych powieściach autorzy odbiegają od rzeczywistości,czasem brutalnej, można znaleźć powieści w których dowiemy się  jaki tak na prawdę był świat w XIX wieku i jakie wartości się liczyły. by paulina583@

***

Dlaczego interesują mnie książki o tematyce wiktoriańskiej ? Nad tym można by było się nie krótko rozwodzić.

Takie opowieści, nawet jeżeli nie grzeszą szybkim i ciekawym rozwojem akcji, mają w sobie magię, czy tego chcemy czy nie. Zwracanie się, chociażby „panno”, „paniczu”, czy innymi zwrotami grzecznościowymi budzi w niektórych niesmak i znużenie jednak dla mnie te zwroty są niezwykle eleganckie, na miejscu, i również w niewielkiej części przyczyniające się do ogólnego wyglądu książki.
Również, trzeba wspomnieć o tym jak społeczeństwo wyglądało w tamtych czasach – brak samochodów, komputerów…nie, właściwie wymienianie byłoby bez sensu. Nastolatkowie XXI wieku nie zdają sobie sprawy jak dzieci żyły kiedyś – brak elektroniki, powodował, że przebywanie na dworze było największą frajdą jaka może być, tak samo jak przebywanie z przyjaciółmi, a nie wymienianie się sms-ami i e-mailami. Opisywanie średniowiecznego, tudzież wiktoriańskiego np. Londynu, też sprawia pewną frajdę – wyobrażanie sobie karoc, prowadzonych przez koni i wszystkich zabytkowych budynków które do dziś podziwiamy..
Nie można także zapomnieć o strojach – szczególnie kobiecych. Długie bufiaste, falbaniaste suknie, gorsety oraz pantofelki, co jest wręcz urocze – mało dziewczyn tych czasów wyobraża sobie życie bez trampek ;)
Więc podsumowując – język, sceneria oraz stroje – to są główne „powody”, dla których powieści wiktoriańskie mnie interesują i fascynują. To, że jeśli mamy w miarę, chociaż, wybujałą wyobraźnię, to wyobrażanie sobie tego wszystkiego sprawia nam ogromną przyjemność. Kto nie chciałby się czasem przenieść o sto pięćdziesiąt lat wstecz i popodziwiać widoki, ponosić cudowne stroje… chociażby na jeden dzień ;) by paula128@
Gratulujemy!