Zapowiedź: Alive. Żywi – Scott Sigler

Alive. ŻywiAlive. Żywi
Scott Sigler

Data wydania: 2 czerwca 2016
Wydawca: Feeria Young
Gatunek: sci-fi, ya
Seria: Trylogia Generacje #1
Ilość stron: 384
Cena okładkowa: 37,90 zł

Budzą się w ciemności, w ciasnej przestrzeni, której nie pamiętają. Potem napotykają korytarz – jeden, drugi, trzeci. Nie wiedzą dokładnie, ile mają lat. Wydaje im się, że niedawno mieli po dwanaście, ale wyglądają prawie na dorosłych. Co się stało z ich rodzicami, domami, życiem? Jak mają się wydostać? Kto ich tu umieścił? Czy ten ktoś chroni ich przed jeszcze większym zagrożeniem, czy trzyma w niewoli, z której trzeba uciekać?

Korytarz biegnie w lewo i w prawo, w obie strony daleko i prosto, jak okiem sięgnąć. Z obu stron – choć po prawej bardziej – cała podłoga jest zasłana jakimiś garbami; kurz i pył pokrywają je równie grubo jak podłoże.
Te garby to…
Zaciskam powieki. Mózg chyba przestał mi działać. Moje myśli dziwnie blokują się w głowie, robią się… zamulone, to chyba najlepsze słowo. Nie umiem poskładać tych klocków w całość. Nie chcę poskładać ich w całość.
Yong skręca w prawo, podchodzi do pierwszego stosu garbów. Pochyla się i coś podnosi. Kurz i pył opadają maleńkimi kaskadami drobin, które zawisają i wirują w powietrzu.
Yong trzyma w ręku kość.

  • Captain

    Sceptycznie podchodze do kolejnych dystopii. Spróbuję ale nie spodziewam się szału tylko utartych schematów

  • Ania

    Faktycznie brzmi trochę jak Więzień.
    Zapowiada się nieźle. Opis trzyma w napięciu i już nie mogę się doczekać, aby przeczytać co się tam będzie działo.

  • Pierwsza część opisu przywodzi na myśl skojarzenie z „Więźniem labiryntu” (totalna porażka) i „Przebudzeniem labiryntu” (uwielbiam) – tam też bohaterowie znaleźli się w nieznanym miejscu, nie pamiętając, kim są, ile mają lat i jak tam trafili.
    Ta historia zapowiada się tak intrygująco, że aż zżera Mnie ciekawość. Ta kość i w ogóle. Świetna aura grozy i tajemniczości, która aż prosi się o jak najszybsze przeczytanie.
    Tylko to sci-fi budzi Moje wątpliwości. O, i jeszcze jedno: pierwszoosobowa narracja. Nie zniosę drugiego nudnego Thomasa…
    W każdym razie – już nie mogę się doczekać.

    • Captain

      Spróbuj Rozkaz zagłady, lepsze niż trylogia, z innym bohaterem- Markiem

      • Hm, szkoda, że autor ten sam. ;3

  • Beatas125

    Lubie dystopię, ale boje się, że to będzie książka ze zlepkami motywów z bardziej znanych dystopii… Myślę, że przeczytam, jak kupią u mnie w bibliotece, bo na goodreads noty ma raczej słabe, tzn. po niżej 4.

  • Silne skojarzenie z „Więźniem Labiryntu” (dla mnie udanej serii). Czy przeczytam? Jakoś specjalnie wyczekiwać nie będę, ale jeśli trafi się po promocji – lub będą bardzo pozytywne opinie – to pewnie przeczytam wcześniej ;)