Plany: Truthwitch – Susan Dennard

Już w październiku wydawnictwo SQN pod szyldem Imaginatio wyda nową książkę Susan Dennard. „Truthwitch” to pierwszy tom tetralogii fantasy. Zagraniczna premiera powieści odbyła się w styczniu 2016 roku.

Młode wiedźmy Safiya i Iseult mają zwyczaj często wpadać w tarapaty. I przez to teraz muszą opuścić swój dom.
Safi jest bardzo rzadką wiedźmą prawdy, która jest zdolna zdemaskować każde kłamstwo.
Wielu zabiłoby dla jej umiejętności. Dlatego Safi musi pozostać w ukryciu. Inaczej zostanie wykorzystana w konflikcie między imperiami. Z kolei prawdziwe moce Iseult są tajemnicą nawet dla niej samej. I lepiej, żeby tak zostało.

  • Ania

    Wiedźmy bardzo mi się podobają. Do tego ta tajemnicza moc…

  • Captain

    Kojarzę pozycję Susan Dennard to wielka przyjaciółka SJ Maas, na ich relacji było oparta przyjaźń Cealeny i Nehemii. Zebrała dobre recenzje ale jakoś nie odbiła się wielkim echem .. dla mnie co najważniejsze to podobno jest w niej piracka postać męska. Spróbuję.

    • Beatas125

      A no jest tam ciekawy pirat;p choć myślę, ze dopiero w nast. tomie wszystko się rozkręci…

  • TAK!!!!!!!!!!

  • Fajne takie dynamiczne okładki – oby lektura też taka była :)

  • Wiedźma prawdy zdolna zdemaskować kłamstwo? Kojarzy Mi się to z Kahlan z „Pierwszego prawa magii” i jej mocą Spowiedniczki. Jestem ciekawa tej umiejętności Safi.
    Odpycha Mnie tylko rekomendacja od autorki „Szklanego tronu”.

  • Beatas125

    Książka bardzo mi się podobała widać w niej ”mały wkład”, ale jednak Sarah Mass, obie się przyjaźnią, więc w sumie wcale się nie dziwie, może sobie pomagały czy coś. Wracając do książki wreszcie kolejną znalazłam książkę, w której są bardzo ciekawe motywy magiczne z wiedźmami w rolach głównych;p Cieszę się, że i u nas szybko polskie wydawnictwo zakupiło prawa do tej serii;p Uwielbiam Safiya bo jest bardziej dynamiczna, choć nie mogę powiedzieć, że ”jej bratniej duszy” nie znoszę.

    • Captain

      A jak tam jest piracki książę? Ktoś w stylu Nikolaia?

      • Beatas125

        Jest;p, jest i to całkiem fajny, choć jeśli chodzi o bycie żartownisiem to jednak Nikolaia nie przebije;p

  • Obywatel_Śliwka

    Książki S. J. Maas to dla mnie powieści wystarczająco blisko granicy znośnego guilty pleasure, więc ta raczej nie dla mnie, chociaż S. Dennard ma śliczne okładki.

  • No cóż, zapowiada się ciekawie i na pewno sięgnę bo uwielbiam książki tego typu. Słyszałam o niej wcześniej gdzieś na zagranicznych stronkach i cieszę się, że jakieś polskie wydawnictwo w końcu się zdecydowało aby wydać tę serię ^^

  • Aleksis

    Czytałam po angielsku i na pewno kupię, aby przeczytać po polsku i mieć ją w swojej domowej biblioteczce :D