Co czyta młoda zagranica? – kwiecień 2016

The Glittering Court (Błyszczący Dwór)

Na pierwszy ogień idzie coś, co może brzmieć podobnie do ,,Rywalek”, tyle że w tej wersji Maxon postanawia pójść własną drogą. Może Richelle Mead uda się stworzyć coś mniej przewidywalnego niż opowieść o kolejnym zbuntowanym arystokracie i świecie błyskotek?

Dla grupki dziewczyn Błyszczący Dwór jest czymś, o czym mogły jedynie marzyć – luksusem, prestiżem, wypoczynkiem. Dla wysoko urodzonej Adelaide, którą bogata rodzina zmusiła do pozbawionego uczucia małżeństwa, Błyszczący Dwór reprezentuje coś zupełnie innego: możliwość wybrania własnego przeznaczenia oraz przygodę na nowym, niezepsutym kontynencie.

Po przypadkowym spotkaniu z oszałamiającym Cedricem Thornem, Adelaide postanawia zostać służącą, by dołączyć do grupy biednych dziewczyn, które mężczyzna obiecał zmienić w dostojne damy dworu. Ale jej zażyłość z niższą klasą ma swoją cenę: musi ukrywać swoją tożsamość przed nowymi przyjaciółmi.

Wszystko zaczyna się rozpadać, gdy Thorn odkrywa podstęp Adelaide, a ona sama wpada w oko potężnemu politykowi, który pragnie pojąć ją za żonę. Ale nie opuszczała swojej pozłacanej klatki tylko po to, by zaraz stać się własnością kogoś innego.

Flamecaster (Miotacz płomieni)

Kolejna powieść Cindi Williams Chimy w świecie Siedmiu Królestw. Choć sama jeszcze nic spod jej pióra nie przeczytałam, to po opisie i okładce wiem, że będzie świetnie!

Adrian sul’ Han, znany jako Ash, jest uzdrowicielem władający potężną magią – oraz pragnieniem zemsty. Chłopak musi ukrywać się przed mordercą, którego działania pogrążają całe królestwo w chaosie. Jednak znajduje się też coraz bliżej zabicia mężczyzny odpowiedzialnego za to wszystko, okrutnego króla Arden. Czy jako uzdrowiciel Ash może wykorzystywać swój dar do czegoś innego niż przywracania życia?

Opuszczona zaraz po urodzeniu Jenna Bandelow została uświadomiona, że tajemniczy, magiczny znak na jej szyi uczyni z niej cel. Jednak gdy Kapitan Gwardii rozpoczyna poszukiwania dziewczyny z dokładnie takim znakiem jak jej, Jenna podejrzewa, że jej rola wykracza poza coś więcej niż zwykły sabotaż. Mimo to wie, że nie może zostać schwytana.

W końcu ścieżki Asha i Jenny krzyżują się w Arden. Prowadzeni przez los i nienawiść do króla uratują się na sposoby, o których nie śmieli nawet marzyć.

The star-touched queen (Królowa, która dotknęła gwiazd)

Inspirowane mitologią hinduską, młodzieżowy debiut Roshani Chokshi może być interesującą lekturą dla fanów ,,Klątwy tygrysa”. 

Przeklęta przez przepowiednię, która zapowiedziała jej małżeństwo ze Śmiercią i Destrukcją, szesnastoletnia Maya zna tylko pogardę i strach. Gdy z uśmiechem na twarzy podąża ścieżkami nauki, Raja, jej ojciec i zarazem król, niszczy to wszystko zmuszając ją do zawarcia małżeństwa z politycznym sojusznikiem, by zdusić narastający bunt.

Jednak coś idzie nie tak i Maya staje się królową Akaranu i żoną Amara. Obie te rzeczy zupełnie różnią się od jej oczekiwań. Jako królowa Akaran, znajduje swój własny głos i potęgę. Jako żona Amara – przyjaźń i ciepło.

Heir to the sky (Dziedziczka nieba)

Poza ,,Magonią” nie znam innych książek, w których akcja dzieje się wśród chmur, dlatego ta powieść mnie intryguje. A tak poza tym – czy komuś jeszcze się zdaje, że mamy ostatnio wysyp książek związanych z jakimkolwiek królestwem?

Jako dziedziczka królestwa latających kontynentów, Kali spędziła swoje życie ograniczona przez limity – przez powinności jako członkini królewskiej rodziny; przez narzeczeństwo z synem szlachcica; i przez granice jedynego świata, jakiego znała – małej wyspy unoszącej się nad ziemią potworów, długo niezamieszkałej przez ludzi. Jest Wiecznym Płomieniem Nadziei dla pozostałości rodzaju ludzkiego, knotem i woskiem płonącym w służbie dla swoich ludzi, i czczącą Feniksa, którego magia trzyma ich w górze.

The passion of Dolssa (Pasja Dollsy)

Nie wiem czemu, ale pomimo zwyczajności opisu, coś mnie do tej książki przyciąga. 

Dolssa jest miejską dziewczyną z wyższych sfer, z tajemniczym kochankiem i zagadkowym darem. Oznakowana przez heretyka, ucieka przez mnichem, który nakazał spalić jej matkę  i teraz poluje na nią.

Botille jest swatką i pracownicą karczmy, walczącą o to, by utrzymać siebie i swoje siostry z dala od kłopotów.

Gdy ich losy krzyżują się przy mrocznym brzegu rzeki, gdzie Botille ratuje umierającą Dollsę, a następnie ukrywa w swojej tawernie, rozkwita w nich niezwykła przyjaźń.

I tym sposobem zamykam swoją piątkę najciekawiej zapowiadających się kwietniowych premier zza oceanu.  Koniecznie dajcie znać w komentarzu, czy macie w tym miesiącu jakiś swoich faworytów, książki, po które z chęcią byście sięgnęli. – Marta

  • Ania

    Z podanych najbardziej podoba mi się Pasja Dolly oraz Błyszczący dwór. Druga za klimat, który faktycznie kojarzy się nieco z Rywalkami, ale fajnie czyta się książki z taką aranżacją. Co do Dolly to zawsze coś mnie ciągnie do książek z okresu heretyków i inkwizycji.

  • Beatas125

    O, super artykuł, oby takich więcej;p Sama sprawdzam na zagranicznych stronach, co tam ludzie czytają i nowości książek z gatunku fantasy, czy ya. Zastanawiałam się nad tą książką-The star-touched queen, a nową serie tej Cindi Williams Chimy autorki to poczytam, dopiero jak zacznę, które u nas w Polsce wyszły;p The passion of Dolssa- faktycznie opis ciekawy, może dlatego, że jak widzę słowo heretyk od razu mi się kojarzy jakaś książka osadzona w średniowieczu, co bardzo lubię. Magonia średnio mi się podobała, znaczy się połowa książki była interesująca, a druga połowa zbyt dosyć nudnawa, i nie wiem motyw mi się nie do końca podobał, aż zbyt abstrakcyjny jak dla mnie;/ toteż nie wiem, czy bym się koniecznie wzięła za Heir to the sky.
    Według mnie interesująca książka z nowości, która tu nie wystąpiła to Rebel of the Sands-
    Alwyn Hamilton, a ciekawa dlatego, ze to jaka mieszanka westernu z rewolwerami xd, mitycznych potworów, a na do datek jeszcze gdzieś tam jakiś zły sułtan w tle-akurat sułtanów to bym sobie odpuściła,ale wszystkie mieć nie można;p
    Ach, wybaczcie nie doczytałam, ze kwietniowych premier, stawiałam na marcowe, więc Rebel of the sand nie nie należy do tej kategorii.
    Książki autorki od Akedemii wamp. nie wspomniałam, bo coś ma póki co słabe noty, więc mi do niej nie spieszno…no może nie tak słabe, ale średnie noty, mimo to jakby u nas wydali na pewno bym przeczytała.

  • Martyna Kapitanska

    Przeczytałabym wszystko :) Szkoda, że powieści anglojęzyczne są takie drogie…
    TGC niestety zaminusowało u mnie porównaniem do Rywalek, których nie cierpię. Wydaje się być jednak oryginalniejsze. Poza tym nie wyróżnia się jakoś szczególnie, ale gdyby wpadła w moje ręce, to bym przeczytała.
    Niestety nie miałam jeszcze okazji czytać niczego od Cindy Williams Chimy, więc się nie wypowiem.
    TSTQ z kolei niezwykle uwiodło mnie klimatem, którego na polskim rynku książek młodzieżowych brakuje. Poza tym lubię takie dworskie historie. Mam nadzieję, że jakieś wydawnictwo się na nią zdecyduje.
    HTTS również bardzo mnie ciekawi – nietypowa, fantastyczna przygoda. Lubię takie uniwersa prosto z bajki. Zafascynował mnie też ten feniks. No i po raz kolejny – opowieść z wyższych sfer.
    TPOD ciekawi mnie przede wszystkim przez wątek przyjaźni – ostatnio mam ochotę na takie przygodowe historie z duete przyjaciół (prawdopodobnie dlatego, że naczytałam się Sherlocka Holmesa). No i ten heretyk, stosy, karczmy – o tak. Moje, średniowieczne klimaty.

  • Captain

    The Glittering Court (Błyszczący Dwór)!!!!!!!!!!!!!!! Chyba się skusze po Angielsku. W sumie nie wiem czego się spodziewać. Śledzę R. Mead i wiem, że męczą ja migreny i od kiedy urodziła dzieci ma minimum czasu na pisanie, prawdopodobnie nie ma juz takiej weny i siły i chęci, mam nadzieje że mnie nie zawiedzie.

  • Captain

    ZAPOMNIELISĆIE ZE W KWIETNIU JEST WIELKI FINAŁ KROLA KRUKÓW- The Raven King, najbardziej wyczekiwana po tylu latach serii ktora jest wielka zagadka.

    • Marta (redaktor BG)

      Ze względu na spoilery będę omawiać tylko rozpoczynające się serie ;)

      • Captain

        ok teraz wszystko jasne :) Ale fajny cykl :)

  • Uwielbiam takie zestawienia! :D Powieści Rachelle Mead uwielbiam, jej AW jest genialna! <3 A ta historia wydaję co najmniej ciekawa, Rywalki miały świetny pomysł, ale wykonanie już gorsze. Chima pisze niesamowicie, znam serie o Siedmiu Królestwach i jest to genialny kawałek fantasy, do tego cuuuuudowne wydany :D

    Pozdrawiam.

  • Rika Sumire

    Świetny artykuł, oby pojawił się taki na maj, czerwiec itd. :)

  • Kinga

    Świetny artykuł, oby takich więcej :) Przynajmniej zawsze można się dowiedzieć czegoś ciekawego :)

  • Bardzo fajne zestawienie ;)
    „Flamecaster” – przeczytam, naprawdę lubię „Siedem królestw” Cindy Williams Chimy. „The Star-Touched Queen” brzmi super i mam tę książkę na oku już od jakiegoś czasu. Powieść Richelle Mead do tej pory kojarzyłam tylko z okładki… ale to skojarzenie z „Rywalkami” raczej mnie zniechęca.
    Wiem, że pisałaś niżej, że wybrałaś tylko pierwsze tomy serii, ale ja w kwietniu najbardziej czekam na „The Rose and the Dagger” Renee Ahdieh, drugi tom „The Wrath and the Dawn” <3

  • Meg Sheti

    Nowość od Mead! *_*

    Bookeaterreality

  • dolores002

    Siedem królestw uwielbiam, a resztę jak najbardziej bym przeczytała mam nadzieję że wydawnictwa je rozważą :)