Recenzja: Bezlitosne ostrze pamięci – Laurie Halse Anderson

wrzesień

Co, jeśli twoja pamięć zacznie szwankować?

W ostatnim czasie ilość powieści młodzieżowych skupiających się na problemach, błędach z przeszłości i cierpieniu rośnie. Dodają do tego jeszcze romans, który potrafi wszystko naprawić i zmiksują z odrobiną erotyki, by pokazać, jak to w disneyowski sposób można uratować swoją psychikę i przyszłość. Jednak największą sztuką jest trafić na książkę tego typu, która wyróżnia się na tle pozostałych. I właśnie to wyniknęło z mojego spotkania z Laurie Halse Anderson.

Zaczynając powieść, nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać po głównej bohaterce. Bo historia zaczyna się absurdalnie. Jednak wchodząc dalej w tę opowieść i poznając bohaterów, zaczynamy rozumieć, a potem odczuwamy wszystko wraz z nimi. Hayley łączy w sobie to, co lubię w postaciach z powieści młodzieżowych, jest odważna, arogancka i bezczelna. Jednak dzięki temu zyskuje naszą sympatię. Jej ojciec przedstawiony jest w bardzo brutalny, równocześnie realistyczny, sposób. Dotyka to serca czytelnika. Mnie zniszczyło od środka. Co ciekawe, autorka nadała takie cechy charakteru postaciom pobocznym, że łatwo się ich nie zapomina i co dobre, nie stanowiły one tła, a same w sobie były historiami, które chętnie bym usłyszała.

Fabuła być może nie wydaje się być oryginalna. Jednak cała jej otoczka, przemyślenia głównej bohaterki i realistyczny rozwój akcji czynią ją jak najbardziej pomysłową i wyróżniającą się. Problem przedstawiony przez autorkę jest trudny. Trzeba było bardzo dobrze przedstawić go psychologicznie, by wszystko wyszło realistycznie. I musze przyznać, że się jej to udało. Nie tylko ukazała stan psychiczny ojca głównej bohaterki, ale też jej samej. Do tego doszły problemy innych bohaterów powieści, które, może przereklamowane, jeśli chodzi o tego typu książki, mnie przyciągnęły jeszcze bardziej i wywołały burzę emocji. Wątek romantyczny, bo musiał się taki pojawić, nie wyróżnia się niczym wielkim, ale potrafi czytelnika oczarować. Nie zajmuje on naczelnego miejsca w tej powieści, jest on historią poboczną, jednak ujmującą za serce.

Byłam zadziwiona stylem i językiem autorki, ponieważ nigdy nie natknęłam się na tyle metafor, które byłyby jednocześnie barwne i pomysłowe. Dialogi były dla mnie idealnie dopasowane do postaci i świetnie przedstawiały ich charaktery. Opisy uczuć i akcji, podobnie jak metafory, zaskakiwały barwnością i realistycznością. Po prostu świetnie napisana książka.

Reasumując: Ta powieść ma w sobie wszystko to, co powinna posiadać książka młodzieżowa. Dużą dawkę, trochę dziwnego, ale dla mnie dzięki temu oryginalnego, humoru; romans, który nie jest przesłodzony; akcję, która nie jest tak bardzo przewidywalna, jakby mogło się wydawać; oraz postaci, które po prostu stają się czytelnikowi bliskie. Autorka mi zaimponowała, potrafiła powieść, która powinna być schematyczna i powtarzalna, przekształcić w coś naprawdę dobrego. Nie jest to zwykła historia o problemach nastolatki, która stara się udawać, że nic się nie stało i żyć dalej, jest to opowieść o cierpieniu, walce z samym sobą oraz o odbudowaniu psychiki, która została rozbita na milion kawałków. Jest to ładunek emocjonalny, obok którego nie można przejść obojętnie, po prostu weźcie tę powieść do ręki i przeczytajcie.

 mało oryginalna by kulturalnaszafa

  • ShadowHunters_HG

    Długo cię ostatnio nie było na BG (a może tylko mi się tak wydaje?), wiec cieszę się że wróciłaś z tak swietną recenzją! Gdy zapowiedź tej pozycji znalazła się na BG pomyślałam: No, okej. Może się za nią zabiorę, ale po twojej recenzji myślę że wezmę się za nią całkiem szybko! Oczywiście jeśli przeczytam wszystko co mam do przeczytania, a niestety czytam wolno :( Powracając do tematu, twoja recenzja mega mnie zachęciła, a zwłaszcza ta wzmianka o ciekawym stylu pisania i języku autorki. Recenzja jak zwykle świetna, żeby nie powiedzieć wyśmienita! Pozdrawiam serdecznie :)

    • Tak, trochę byłam nieobecna, miło, że zauważyłaś :)
      Ja polecam, czytałam twój komentarz pod zapowiedzią tej powieści, miałaś wątpliwości wobec romansu. Powiem ci, że mnie oczarował, był bardzo specyficzny, jednak jednocześnie uroczy i zabawny. Ja lubię jak wątki romantyczny są oryginalne i niepowtarzalne i właśnie ten taki był.
      I właśnie o to chodziło w mojej recenzji, żeby zachęcić, bo jak patrzyłam książka nie ma wielkiego popytu, być może przez tematykę, albo wydawnictwo. A wielka szkoda, bo moim zdaniem to jedna z lepszych powieści YA jakie ostatnio trafiły mi się w ręce: trochę dziwaczna, ale kurka, dzięki temu oryginalna i wyróżniająca się. A język autorki – naprawdę świetny.
      Dziękuję za kolejna miłe słowa o mojej recenzji :D Wiesz jak człowieka wesprzeć w czytaniu!
      A co ostatnio wpadło w twoje czytelnicze rączki?

      • ShadowHunters_HG

        :) Bardzo się cieszę że moje komentarze cię wspierają i w ogóle. W moje łapki jeszcze nic nie wpadło, ale niedługo będę robić zamówienie z 2 ostatnimi tomami Darów Anioła, Fangirl (wreszcie) oraz Oddam ci słońce (również wreszcie). Nie chcę tak bardzo obciążać kosztami mojego portfela, no bo niedługo święta ;) Prezenty trzeba kupić. Pozdrawiam serdecznie, miłej nocy <3

        • O napisz mi potem co sądzisz o Fangirl i Oddam ci słońce, czytałaś moje recenzje, więc moje opinie znasz ale ja chcę też poznać twoje :D

  • Ania

    No nie był to mój MUST HAVE, ale recenzja na pewno zachęca aby to zmienić. ;)

  • Karolaq

    Wow, nie spodziewałam się tak dobrej recenzji dla tej książki. Jak dla mnie niczym szczególnym się nie wyrożniała, a jej opis zbytnio mnie nie zainteresował ani nie pokusił do przeczytania. Ale po tej recenzji myślę, że zmienię zdanie i dam szansę tej książce ‚;)

    • W sumie opis spodobał mi się ze względu na tematykę – lubię jak jest poruszany wątek psychiki i problemów psychicznych; ale nie spodziewałam się, że zgra się to w miłą dla czytelnika oka całość, która serio wciąga i bardzo szybko się czyta :D Jeśli lubisz powieści, które łączą w sobie ból i śmiech to jest dla ciebie idealna ;) Dla mnie na takie jesienne dni – świetna!

  • Bookoholic25

    Nie byłam przekonana do tej książki, ale twoja recenzja sprawiła, że chcę ją w swoje łapki. =^.^=
    Może uda mi się ją kupić w listopadzie albo może na święta… Zobaczymy.
    P.S. Piszesz naprawdę świetne recenzje. Opisujesz książkę w taki sposób, że od razu chcę się ją przeczytać ( albo wręcz przeciwnie gdy twoja recenzja jest negatywna ;) )

    • Możesz poprosić na święta od którejś z cioć ;) Jak ją dorwiesz to koniecznie napisz mi co sądzisz!
      I dziękuję za taką pochwałę, w sumie dla recenzenta to jest najważniejsze, by umieć przekazać swoje zdanie i w końcu by zachęcić lub zniechęcić :D Miło, że lubisz moje trochę chaotyczne, zebrane w kupę myśli o powieściach ♥

  • Karaoli

    Na początku nie byłam przekonana do tej książki, ale po Twojej recenzji chyba po nią sięgnę. :) Cieszę się, że wątek miłosny nie zajmuje głównego planu, nienawidzę tego. Postaram się jakoś zdobyć tę książkę, ale nie mam pojęcia kiedy. ;)

    • Jak zdobędziesz od razu chcę zobaczyć twoją recenzję, bo może tylko ja mam taki dobre zdanie o tej powieści? Zauważyłam, że nie jest zbytnio popularna ;)

  • Bar_Salvatore

    Coś dawno Cię nie czytałam :) Znowu, jak możesz pisać taką recenzję i zachęcać mnie do kolejnej książki? Mój stosik „Dom poczytania” zamienił się w ogromne Stosisko, a Ty jeszcze dokładasz :)
    Wow, prawie bym ominęła tą pozycję gdyby nie jej pojawienie się na bg, a że miałam tak z Królową Tearlingu (cudowną) to i teraz przyjrzę się książce uważniej :) Od początku do końca recenzja mnie zachęciła do przeczytania „Bezlitosnego ostrza pamięci” – swoją drogą, co za tytuł! – i na razie nie mogę się do niczego przyczepić. Postaram się od kogoś pożyczyć lub może z biblioteki, bo jednak z obyczajówkami i ich kupowaniem zawsze się wstrzymuję :)

    • Haha wybacz za to, że zachęcam cię do kupienia i przeczytania książki ;) Ale co poradzić jak ona naprawdę podbiła moje serce! :D
      Ja też zawsze mam z obyczajówkami problem, bo większość ma u mnie słabe oceny i kupuję tylko tych autorów których znam i wiem, że będą mi się podobać, jak ją gdziekolwiek dostaniesz to od razu chcę znać twoją opinię :D