15 KSIĄŻEK o baśniach i legendach

15 książek o baśniach i legendach – czyli piętnaście historii pełne stworzeń z opowieści czytanych na dobranoc.

basnie-i-legendy

Rząd 1:

Księga rzeczy utraconych – John Connolly
Akademia Dobra i Zła – Soman Chainani
Reckless. Kamienne ciało – Cornelia Funke
Liceum Avalon – Meg Cabot
Klątwa tygrysa – Colleen Houck

Rząd 2:
Cinder – Marissa Meyer
Bestia – Alex Flinn
Alicja w Krainie Zombie – Gena Showalter
Królestwo Łabędzi – Zoe Marriott
Wielki Błękit – Jennifer Donnelly

Rząd 3:
Żelazny Król – Julie Kagawa
Wybrana – Naomi Novik
Syrena – Tricia Rayburn
Następcy – Melissa de la Cruz
Z innej bajki – Jodi Picoult, Samantha van Leer

  • Bar_Salvatore

    Jakoś nie wszystkie pozycje mi tu pasują idealnie do szufladki „Baśnie” no ale nie będę narzekać :P
    Żelazny Król, mój strzał w ciemno, i strzał w dziesiątkę! Cudowna książka, i cała seria też. Dużo akcji, humoru no i romance się znajdzie, do tego styl autorki bardzo mi pasuje. Szekspir by lepiej nie zrobił moim zdaniem.
    Liceum Avalon jest całkiem niezłe (proszę nie sugerować się filmem!) – przemyślane, troszkę mi się teraz z Once Upon a Time kojarzy ;) Zachęciło mnie bardziej do legend arturiańskich niż lekcja polskiego..
    Ugh.. Klątwa Tygrysa.. czyli co by było gdyby Zmierzch był jeszcze gorszy i powiązany z Indiami.. Ta książka w pełni zasługuje na takie porównanie.
    Z innej bajki było tak jakby.. z innej bajki niż oczekiwałam, no ale Jodi pisze obyczajówki, nie fantasy, więc wybaczam :)
    ‚Syrena’ z początku mnie intrygowała, lecz jej kontynuacja szybko to zmieniła. Ale tom pierwszy jak najbardziej ciekawy i przyjemny.
    „Alicja..” zaskoczyła pozytywnie, minus za „zombi” ale reszta na plus. Sporo wartkiej akcji, i przede wszystkim wesoła gromadka bohaterów których trzeba polubić bo inaczej się moim zdaniem nie dało.
    „Akademia Dobra i Zła” jest SUPER. Zarówno dla nieco młodszej młodzieży jak i dla starszej, a pewnie i później do niej wrócę. Bardzo, bardzo bajkowe klimaty, uniwersalne przesłania podane dyskretnie i.. Zabawna. I ciekawe epizody układające się w ekscytującą całość. Must read :D
    Reckless pani Funke dorównało Atramentowej Trylogii (jak dotąd). Podobnie jak „Akademia..” mocno baśnowa ale już bardziej dla starszych ;)
    Chociaż Królestwo Łabędzi nie jest tak świetne jak „Cienie na księżycu” tejże autorki (o, to by mogło się tu znaleźć!) to jednak miło się czytało. Luźna, choć nie za bardzo, interpretacja znanej nam opowieści.
    Cinder ma szczególne miejsce w moim serduszku :D jak i cała seria. Zbyt dobre, żeby tego nie dokończyć wydawać u nas :)
    Planuję jeszcze Wyspę Potępionych – yay, Villains!
    A całe zestawienie może być :) Reszty pozycji nie znam, ale się rozejrzę po internetach, kto wie..

    • beatas125

      HAHA, no wiesz Szekspir by zrobił z Żelaznego dworu pewnie niezły dramat, bądź niezłą komedię… wtedy mi by się raczej tak nie spodobało;p

  • Tumturumtum

    Czytałam jedynie „Cinder”, „Bestię” i „Żelaznego króla”. Z tych trzech „Cinder” zdecydowanie najlepsza. Oprócz tego zaczęłam „Klątwę tygrysa”, ale główna bohaterka była tak tępa, wątek romantyczny tak słaby i ogółem wszystko tak badziewne, że nie dotrwałam do końca. Odradzam wszystkim tę książkę, choć wiem, że niektórym się podoba, ale nie zrozumiem tego nigdy. Ach, i jeszcze „Syrenę” czytałam! Mam za sobą 2 tomy tej serii i ten drugi bardzo mnie zawiódł… Kolejnej części raczej nie przeczytam. Książki w tym klimacie lubię, więc z chęcią się zapoznam z pozostałymi pozycjami :)

  • W SUMIE TO NIE ROZUMIEM ZA BARDZO ZAMYSŁU tego zestawienia, bardzo naciągane.
    Cinder i Żelazny król to najlepsze serie ever. Lubię Klątwe Tygrysa.
    Saga Ognia i Wody mam 2 tomy za sobą i polecam podwodną przygodę :), chociaż w 2 cz zaczął się irytujący wątek miłosny.
    Syrena i Wybrana to porażki które porzuciłam po kilku rozdziałach.

  • Bardzo lubię książki, które wykorzystują baśniowe motywy. Z tej listy czytałam tylko „Księgę rzeczy utraconych” (niezła), „Wybraną”, która bardzo mi się podobała i „Cinder”, którą uwielbiam, jak całą „Sagę księżycową”.
    Mogłabym dodać jeszcze na przykład „Ellę zaklętą” (urocza, zabawna wersja Kopciuszka), „Ruchomy zamek Hauru” (<3), czy powieści Catherynne M. Valente.

  • beatas125

    Szkoda, że nie które wspaniałe serie, jak np. Żelazny dwór są niepokończone w polskim wydaniu;/
    Cinder- jakoś nieszczególnie mi się spodobała, natomiast Akademia dobra i zła, Alicja w krainie zombi to niezłe serie. Mam w planach Bestie, Klątwę tygrysa-poczekam aż wydadzą ost. tom, Wyspę potępionych, Wybraną, Królestwo łabędzi i Reckless, te pozycje znam. Reszty kompletnie nie kojarzę, może się z nimi zapoznam.

  • ShadowHunters_HG

    Znam większość z powieści, ale w planach mam tylko książke Picoult, Wybraną, Wyspę Potępionych i Wielki Błękit ;)

  • Ania

    Przeczytałam tylko dwie, a mianowicie „Liceum Avalon” oraz „Z innej bajki”. Obie stosunkowo młodzieżowe, ale fajnie się je czytało. Miały fajne fabuły.
    Co do reszty to raczej nie miałam specjalnych planów ich przeczytać. Mogłabym. W końcu uwielbiam bajki, legendy, mitologie. Na pewno jak będę mieć czas i okazję zapoznam się przynajmniej z częścią tych książek.

  • Karolaq

    Ciekawe pozycje… czytałam ‚Wielki Błękit’ i ‚Żelaznego króla’ i uważam, że to najgorsze książki z wyżej wymienionych. Ale polecam ‚Syrenę’ i ‚Liceum Avalon’ <3 To jedne z lepszych książek, zwłaszcza Syrena. I koniecznie muszę przeczytać 'Z innej bajki', bo podobno to niesamowita powieść i nasłuchałam się o niej wiele dobrego ;D

  • Bookoholic25

    Nie czytałam nic z listy. Bardzo chętnie przeczytam „Wybraną”, „Cinder” i „Wyspę potępionych”. Po resztę książek nie mam zamiaru sięgać w najbliższym czasie

    • Bar_Salvatore

      Jeśli chodzi o „Wybraną” to zachęcam, bo wczoraj (!) ją skończyłam i jestem zachwycona. Ma taką nieco mroczną atmosferę i baśniową. A mroczna baśń to najlepsza baśń :) I rzecz jasna słowiańskie akcenty którymi jest naszpikowana też swoje robią.

  • agnes

    Nie jest to moja ulubiona tematyka, ale kilka książek przeczytałam: Klątwa tygrysa (całą serie), Cinder, Królestwo Łabędzi, Żelazny Król i Z innej bajki. I najbardziej podobała mi się Cinder i ubolewam ze nie będzie kolejnych części bo jednak ta seria miała w sobie to coś, a z każdym tomem robiło się jeszcze ciekawiej…

  • Karaoli

    Nie czytałam żadnej z tych książek, ale chciałabym przeczytać „Z innej bajki”, „Akademię Dobra i Zła” oraz „Cinder”. Zastanawiam się czy chcę przeczytać „Wielki błękit” i „Alicję w Krainie Zombie”. :)

  • dolores002

    Przeczytałam żelazny Król, Alicję e Krainie Zombie, Królestwo Łabędzi i Z innej bajki która do mnie nie trafiła być może jestem za stara już na takie bajki :) jak i Wielki błękit zaczęłam ale nie miałam okazji jej do tej pory skończyć