Zapowiedź: Zima koloru turkusu – Carina Bartsch

Zima koloru turkusuZima koloru turkusu
Carina Bartsch

Data wydania:  2015
Wydawca: Media Rodzina
Gatunek: New Adult
Seria: Lato koloru wiśni #2
Ilość stron: 456
Cena okładkowa: — zł

Druga część cyklu o Emely i Elyasie, parze studiujących w Berlinie dwudziestoparolatków, którzy – choć prowadzą usiane towarzyskimi i rodzinnymi przygodami życie – tęsknią za prawdziwą miłością.
Emely jest kompletnie zdezorientowana. Dlaczego Elyas, mężczyzna o turkusowych oczach, zniknął właśnie wtedy, gdy zdecydowała się mu zaufać? Na szczęście wciąż może liczyć na swojego tajemniczego, internetowego wielbiciela… Ale czy w końcu dojdzie do ich spotkania? Ciąg dalszy akademickiego romansu o tym, czy warto dawać drugą szansę trudnej miłości.

  • 456 stron wyśmienitej zabawy ^^ „Lato koloru wiśni” całkowicie mną zawładnęło, dlatego wiedząc czego mogę się spodziewać, z utęsknieniem czekam na drugą część <3

  • Kaylee

    O jejku, jejku, jejku, JEJKU! <333 Tak długo czekałam na tę premierę! (niby niecałe trzy miesiące, ale dla mnie to jak wieczność ;-;)
    Nie mogę się doczekać kontynuacji, "Lato koloru wiśni" zakończyło się w takim momencie, że po prostu… och! *wzdycha z frustracją* Mam nadzieję, że trzymając te książkę w moich łapkach, będę tak niebiańsko szczęśliwa, że może nawet odpuszczę wydawnictwu te okładkę, która według mnie jest po prostu ochydna, ale cóż… nie można mieć wszystkiego :/

  • TAK! Nie mogę się już doczekać! „Lato koloru wiśni” było jedyną książką z gatunku NA, którą odebrałam pozytwynie, i mam nadzieję, że druga część również Mnie nie zawiedzie. ;3

  • ShadowHunters_HG

    Pierwszej części nie czytałam i w sumie nie zamierzam, chociaż kto wie? Jednak to NA i nie wiem jak bym to przyjęła. Ten gatunek nie należy do moich ulubionych. Nawet ładne okładki, tak szaro i tu nagle jakiś kolorek. Fajnie :) Bardzo piękne są tytuły tych książek :3 456 stron? Kiedy ja to przeczytam? Czytam bardzo wolno, a jak czytam szybko to oznacza że książka jest słaba ;( No ewentualnie całą trylogię IŚ połknęłam w około 4 dni. Czy ktoś ma taki sam problem jak ja? Pozdrawiam.

  • Bookoholic25

    Nie czytam NA, więc raczej nie sięgnę po tą książkę. Ale okładka bardzo mi się podoba <3
    Pozdrawiam wszystkich ;*

  • agnes

    Mam nadzieje, że kiedyś uda mi się poznać pierwszą część bo mnie już ona zainteresowała, a tu już druga część się szykuje, trzeba będzie kiedyś nadrobić lekturę tej serii.

  • Ania

    Nie czytałam pierwszej części, jakoś umknęła mi w całości. Ale kto wie. Widzę, że osoby które ją czytały są dość zadowolone. Może sama się skuszę. Niemniej poczekam aż pojawi się w bibliotece. :)

  • Karolaq

    Nie czytałam pierwszej części i, sądząc po opisie drugiej, dobrze zrobiłam. Akademicki romans i dawanie 94735195426 szans ‚trudnej miłości’. Chyba raczej podziękuję.

  • Karaoli

    Nie czytałam pierwszej części i chyba tego nie zmienię. Po pierwsze: to jest NA, a jak widzę, że coś jest NA to mój mózg wchodzi na tryb „Nie czytaj tego.”. XD Po drugie: opis do mnie nie przemówił. Nie lubię książek tylko o miłości, wolę, aby była też jakaś akcja, a nie same opisy całowania itp.

  • jasmine shanti

    Niestety jeszcze nie czytałam pierwszej części, ale mam ją w planach. Na pewno nie są to plany najbliższe, więc druga część może poczekać na swoją kolej baaaardzo długo. Chociaż opis „Zimy…” mnie nie przekonuje.

  • Bar_Salvatore

    Pierwsza część była całkiem niezła, miała ten charakterystyczny styl niemieckiej obyczajówki.. Jednak momentami główna bohaterka, jej ślepota i nieustanna zabawa w kotka i myszkę z Elyasem była denerwująca. Ale tylko czasem. Okładki bardzo, bardzo mi się podobają, chociaż dziewczyna na tej wygląda podejrzanie..