Zapowiedź: Dziedziczka guślarzy – Cinda Williams Chima

Dziedziczka guślarzyDziedziczka guślarzy
Cinda Williams Chima
Data wydania: 11 maj 2015
Wydawca: Galeria Książki
Gatunek: urban-fantasy, ya
Seria: Kroniki Dziedziców #5
Cena okładkowa: 39,90 zł

Kruchy pokój między czarodziejami a pozostałymi gildiami (wojownikami, wróżbitami, zaklinaczami i guślarzami) wciąż wisi na włosku, a potężne siły wewnątrz wszystkich gildii i poza nimi grożą jego zerwaniem.
Emma i Jonah znajdują się w samym centrum zdarzeń. Połączyła ich wspólna przeszłość, wzajemna fascynacja i wiara w magię muzyki, lecz między nimi staną dawne niedomówienia i pojawią się nowe rany. Walcząc o odbudowanie wzajemnego zaufania, Emma i Jonah starają się jednocześnie oczyścić swoje imiona z podejrzeń o brutalne morderstwa. Coraz więcej wskazuje na to, że odpowiedzi należy szukać w tragicznych wydarzeniach z przeszłości. Nie wiadomo tylko, czy dwójka bohaterów pożyje na tyle długo, by zdążyć je znaleźć.
Zaskakujące, rewelacyjne zakończenie bestsellerowej serii Kronik Dziedziców – wracają dawni przyjaciele i wrogowie i pojawiają się nowe zagrożenia.

  • Tumturumtum

    Nie czytałam pierwszej części, a im więcej widzę zapowiedzi kolejnych tomów tym bardziej się zniechęcam. Może nie jest ich bardzo dużo, ale książka musiałaby mi się naprawdę bardzo spodobać bym przeczytała wszystkie 5. Jednak do „Kronik Dziedziców” nie bardzo mnie ciągnie. Nie wydaje mi się to niczym nowym i oryginalnym, więc prawdopodobnie odpuszczę sobie tę serię.

    • zooma96

      Za to jej inna seria pt. „Siedem królestw” jest całkiem udana, może nie przegenialna, ale niezła.

  • kakaova

    Nie zainteresowało mnie. Magia magią, ale coś mnie odpycha. Nie czytałam poprzednich tomów, więc nie wiem, czy jest w niej coś warte uwagi, ale pewnie nie zdecyduje się jej przeczytać. I tak mam mnóstwo powieści na liście życzeń, które od pierwszego wejrzenia mnie zaciekawiły.

  • zooma96

    Próbowałam przebrnąć przez pierwszą część, ale szybko się poddałam – i fabuła, i język pozostawiają wiele do życzenia. Być może młodszemu czytelnikowi spodobałaby się seria, lecz komuś, kto ma już trochę książek za sobą, raczej nie polecam.

  • Olka1005

    Nie czytałam poprzednich części, a opis piątej jakoś mnie do tego nie zachęca. Okładka też średni mi się podoba. Poczekam na polską recenzję „Dziedziczki Guślarzy” i wtedy zdecyduję czy sięgnę po tę serie.

  • Bar_Salvatore

    Zaliczanie tej serii do urban fantasy automatycznie umieściło ją jakiś czas temu na liście do czytania, nie miałam jednak do tej pory okazji żeby zabrać się za 1 tom, a to już jest piąty! Opis brzmi całkiem ciekawie, jednak podejrzenie bohaterów o morderstwo czasami jest denerwujące.. i niestety dość powrzechne.
    A tu jeszcze pasowałoby Siedem Królestw przeczytać :)

  • Karolaq

    Jakoś nie spodobała mi się ta seria, tym bardziej, że jest już 5 tom. Nie lubię książek, które się tak dłużą (no chyba, że są naprawdę świetne), więc raczej nie sięgnę.

  • Sherlock_gina

    Wolę „Siedem królestw” niż „Kroniki dziedziców”. Początek bardzo mi się podobał, wciągał, zapowiadał coś naprawdę fantastycznego, ale z każdą kolejną stroną, a już tym bardziej tomem, mój entuzjazm gasł i niknął. Możemy doszukać się wielu ciekawych akcji, ale często jest po prostu nudno.

  • Szeherezada

    Czytałam 2 pierwsze tomy nawet ciekawe.Poluje na 3 tom ale nie wiem czy dobrnę do 5 okładka nie wygląda zachwycająco.

  • MrKokosik576

    Nie przepadam za takimi seriami jak te :/ Wolę coś typu Igrzysk Śmierci albo Darów Anioła ale może w kiedyś spróbuje się za nią wziąść i przeczytac chociaż pierwszy tom

  • agnes

    O ile poprzednia seria autorki mi się bardzo podobała, to po przeczytaniu pierwszego tomu podziękowałam tej serii, już to nie było to co mnie tak zachwyciło przy poprzedniej historii a szkoda bo liczyłam na coś równie dobrego.

  • agnes

    O ile poprzednia seria autorki mi się bardzo podobała, to po przeczytaniu pierwszego tomu podziękowałam tej serii, już to nie było to co mnie tak zachwyciło przy poprzedniej historii a szkoda bo liczyłam na coś równie dobrego.

  • alternativepeople

    Nie ma bata abym nie przeczytała :-) książki autorki są całkiem dobre